Trwa ładowanie...
d19lwsz

Stabilne wyże odpuszczają. Drastyczne ochłodzenie coraz bliżej Polski. Sypnie śniegiem

Wygląda na to, że dni z ciepłym polarnomorskim powietrzem, które obecnie dominuje nad Polską zachodnią i południową są już policzone. Co prawda na wschodzie Polski zrobiło się zimno za sprawą mas powietrza kontynentalnego. Jednak trwała przebudowa pola barycznego w weekend sprawi, że czeka nas wtargnięcie zimnych mas powietrza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pogoda. Sypnie śniegiem w górach. Na nizinach opady śniegu z deszczem
Pogoda. Sypnie śniegiem w górach. Na nizinach opady śniegu z deszczem (Pixabay)
d19lwsz

Najnowsze prognozy nie pozostawiają wątpliwości, że dobiega końca dominacja niezwykle potężnego wyżu znad Rosji, który przez dwa tygodnie listopada przynosił nam temperatury znacząco ponad normę. Rosnące w siłę niże nad Atlantykiem z systemami frontów rozpoczną wędrówkę w kierunku wschodnim.

Na początku tygodnia niebie będzie sporo chmur. Jeszcze wtorek i środa przyniosą napływ cieplejszych mas powietrza. Na zachodzie Polski termometry wskażą 12 st. C. Już w czwartek ciepłe powietrze będzie wypychane przez niże. Zmiana kierunku wiatru na północy przyniesie potężne ochłodzenie w weekend.

Od czwartku zacznie padać deszcz, ale od soboty z racji napływu zimniejszego powietrza zacznie padać deszcz ze śniegiem i śnieg. Niektóre wiązki modeli mówią o rozbudowie wyżu na północy Skandynawii. Może to być impuls do napływu arktycznych mas powietrza. W konsekwencji zamiast opadów śniegu i zachmurzenia, od niedzieli najpewniej czeka nas pogodne niebo z nocnymi spadkami temperatur do -10 st. C na Podhalu. Początek nowego tygodnia przyniesie nam powiew zimna. W ciągu dnia nawet na cieplejszym zwykle zachodzie Polski termometry ledwo wskażą 5 st. C. Jedno jest pewne, przed nami niezwykle ciekawy czas w pogodzie.

d19lwsz

Pogoda. Deszcz ze śniegiem na nizinach. Na Podhalu i w górach sypnie mocno śniegiem.

W kierunku Polski zmierza strefa opadów. Już od piątku zaznaczy swój wpływ wyraźnie chłodniejsze powietrze polarnomorskie. Na termometrach po południu od 3 stopni nad Bałtykiem, 4 stopni na Mazurach, na Podlasiu i Suwalszczyźnie, 5 st. C wskażą termometry na Mazowszu, Ziemi Łódzkiej i w Wielkopolsce.

Na Podlasiu, Mazowszu, w Małopolsce, na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej o poranku nawet -5 st. C. Przelotne opady deszczu ze śniegiem w sobotę wystąpią na Mazowszu, Lubelszczyźnie, w Małopolsce i na Górnym Śląsku. Sam śnieg sypnie na Podhalu i w Tatrach przynosząc przyrost pokrywy śnieżnej do 25 cm.

Pogoda. Zimno i pochmurno. Przydadzą się bardzo ciepłe ubrania.

W drugiej połowie tygodnia czeka nas dalszy wzrost zachmurzenia. W sobotę i niedzielę w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od 3 stopni w pasie od Podlasia po Mazowsze, 4 stopnie w Wielkopolsce, 5 stopni od Ziemi Lubuskiej po Śląsk. Jednocześnie poranki przyniosą spadki temperatur do -5 stopni na Pomorzu Zachodnim, Mazurach i południu Dolnego Śląska, Opolszczyzny i całej Małopolski. Co najmniej do 20 listopada w Polsce utrzyma się zachmurzenie duże, bez przejaśnień.

d19lwsz

W niedzielę deszcz ze śniegiem popada w pasie od Dolnego Śląska, przez Wielkopolskę, Mazowsze, Lubelszczyznę, Podlasie i Suwalszczyznę. Temperatura maksymalna wyniesie od 2 st. C na Podlasiu, Mazurach i na północy Mazowsza, 3 st. C na Lubelszczyźnie i w Małopolsce. Nieco cieplej na Dolnym Śląsku i na Opolszczyźnie - do 5-6 st. C.

Tomasz Leszczyński

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d19lwsz

Podziel się opinią

Share
d19lwsz
d19lwsz