Trwa ładowanie...

Pogoda. Prognoza na weekend. Będzie się działo

Sobota w całym kraju z przelotnym deszczem i burzami, a w niedzielę popada i zagrzmi już tylko na wschodzie.

Share
Pogoda. Prognoza na weekend. Upalnie i burzowo
Pogoda. Prognoza na weekend. Upalnie i burzowo Źródło: Getty Images
d10t1fa

W sobotę pogodę nadal kształtować będzie pofalowany front chłodny związany z niżem znad wschodniej Polski. Zatem w ciągu dnia prawie w całym kraju musimy się liczyć ze zmienną, mocno dynamiczna aurą. Wypiętrzone chmury kłębiaste przeplatać się będą ze słońcem i od czasu do czasu popada przelotny deszcz oraz występować będą lokalne burze.

Uważajmy, bo popołudniowe burze w pasie od Warmii, Mazur i Podlasia przez centralną Polskę po Opolszczyznę, Śląsk i Małopolskę będą gwałtowne, a chwilami mogą nawet przyjmować charakter lokalnych nawałnic. Podczas nawałnic popada krótkotrwały, ale ulewny deszcz do 30-40 l wody/m2 i powieje porywisty wiatr do 90 km/h.

d10t1fa

Tak intensywne opady powodować będą lokalne zalania i podtopienia, a porywisty wiatr łamał będzie drzewa i zrywał dachy i linie energetyczne.

Zobacz także: Pogoda szalaje. Burza dotarła do Kutna, nagranie od czytelnika WP

Pogoda. Upalne rejony

Sobota upalna będzie na wschodzie, odrobinę chłodniejsza w centrum i na zachodzie. Z kierunków południowych nadal docierać do nas będą upalne masy powietrza zwrotnikowego.

d10t1fa

Stąd w najcieplejszym momencie dnia odnotujemy od 27-29 st. C. na zachodzie i w centrum do 30-33 st. C. na wschodzie, a rekord dnia z temperaturą do 33 st. C. padnie w okolicy Włodawy.

Co następnego dnia?

Niedziela na przeważającym obszarze będzie pogodna, jedynie na wschodzie i na południowym wschodzie zagrzmi i popada.

Obszar naszego kraju znajdował się będzie pomiędzy niżem znad Ukrainy, a wyżem atlantyckim, który swym klinem sięgał będzie po środkową Polskę. Niestety, na wschodzie i południowym wschodzie pogodę nadal pogarszał nam będzie front atmosferyczny. Zatem na wschodzie i południowym wschodzie (od wschodniego Podlasia przez województwo lubelskie i świętokrzyskie po Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie musimy się liczyć z pogodą w przysłowiową "kratkę".

d10t1fa

Więcej chmur, trochę słońca i od czasu do czasu popada przelotny deszcz i pojawiać się będą burze. Uważajmy, bo popołudniowe burze ponownie będą gwałtowne z ulewnym deszczem powodującym zalania i podtopienia i porywistym wiatrem, który łamał będzie drzewa i zrywał linie energetyczne. Natomiast na zachodzie, na północy i w centrum niedziela zapowiada się już pogodna i dość słoneczna z komórkowym zachmurzeniem kłębiastym.

W niedziele już prawie nad całą Polskę z północnego zachodu napłynie chłodniejsze powietrze polarno-morskie i temperatura spadnie do około 25 st. C., a zwrotnikowy upał do 30/31 st. C. utrzyma się tylko wzdłuż wschodniej granicy - od Terespola po Rzeszów i Przemyśl.

Opracował: Ireneusz Dąbrowski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d10t1fa

Podziel się opinią

Share
d10t1fa
d10t1fa