Trwa ładowanie...

Pogoda. Od czwartku zmienna aura, ale nadal będzie ciepło

Pogoda. Jeszcze tylko w środę pozostaniemy pod wpływem pogodnego wyżu rosyjskiego.

Share
Od czwartku zmienna aura, ale nadal ciepło
Od czwartku zmienna aura, ale nadal ciepło Źródło: WP, fot: Łukasz Kuczera
d278yji

W środę prawie w całej Polsce nadal pogodę kształtował będzie wyż znad południowej Rosji. Niestety, jak informuje nas synoptyk wrocławskiego Cumulusa, jesienne wyże (zwłaszcza te znad wschodniej Europy) pompują do nas w warstwie przyziemnej sporo wilgoci. Stąd pomimo dominacji wyżu, choć będzie w miarę pogodnie i bez opadów, to na niebie zalegać będą zwarte, podinwersyjne chmury warstwowe Stratus. Niewykluczone, jest jednak, że wczesnym popołudniem zaczną się one skłębiać, co za tym idzie, zacznie przebijać się przez nie słońce. Do południa w wielu miejscach środkowej i południowej Polski widoczność do kilkuset metrów ograniczać będą gęste mgły.

Będzie też padać

Dopiero późnym popołudniem nad północnozachodnią Polskę wkroczy front chłodny, związany z niżem znad Morza Norweskiego, który nad tą część kraju przyniesie z sobą słabe opady deszczu.

W środę wschodnia i południowa Polska pozostanie jeszcze w ciepłym, bałkańskim powietrzu i tutaj termometry wskażą od 8 do 10 stopni. Natomiast nad zachodnią i północną część kraju z zachodu zacznie docierać nieco chłodniejsze powietrze znad Atlantyku i tam odnotujemy tylko od 5 do 7 stopni. 

d278yji

Druga połowa tygodnia pod wpływem niżu i frontów atmosferycznych

Front chłodny, który w środę po południu pojawi się nad północno-zachodnią Polską już w nocy ze środy na czwartek przemieszczał się będzie w kierunku południowo-wschodnim i do czwartkowego poranka już w całej Polsce przyniesie słabe opady deszczu. Niestety, ta nocna wędrówka frontu odsunie od nas wyż rosyjski i otworzy wrota dla niżu znad północnej Europy, który wzmocni się i rozochoci i od czwartku do niedzieli znad Morza Norweskiego przez Skandynawię ruszy w kierunku północno-zachodniej Rosji. Niestety, niżowi temu towarzyszyć będą kolejne fronty atmosferyczne, które przemierzając Polskę, przynosić będą zmienną aurę. Będzie więcej chmur, trochę słońca i od czasu do czasu popada deszcz. Wysoko w górach należy się spodziewać słabych opadów deszczu ze śniegiem i śniegu. 

Opady na ogół będą słabe, bo w kolejnych dniach w zasadzie nie będą przekraczać 1-4 l wody/m2, dopiero w niedzielę, ale tylko na północy deszcz popada nieco intensywniej, bo jak prognozuje synoptyk Cumulusa, w niedzielę może tam spaść nawet do 5-10 litrów.

Jednak na tym nie koniec, bo od czwartku w związku z dużym gradientem barycznym dodatkowo dokuczał nam będzie porywisty wiatr, który w porywach osiągał będzie prędkość do 40–65 km/h, a w pasie wybrzeża do 70–80 km/h, co sprawi, że Bałtyk rozkołysze się do 8–10 st. Beauforta.

d278yji

Mimo zmiennej aury będzie napływać łagodne, ciepłe powietrze atlantyckie

Pojawienie się rozległego niżu w obrębie północnej Europy (Morze Norweskie - Skandynawia - północno-zachodnia Rosja) sprawi, że zmianie ulegnie cyrkulacja powietrza i w drugiej połowie tygodnia z zachodu i północnego zachodu zacznie do nas docierać łagodne i dość ciepłe powietrze atlantyckie. Zatem pomimo zmiany cyrkulacji i zmiennej pogody, to temperatura będzie nam sprzyjać. O ile w czwartek będzie jeszcze poniżej 10 kreski (od 6 do 9), o tyle od piątku do weekendu włącznie temperatura podskoczy o kilka kresek i oscylując w okolicach 10 stopni, wahać się będzie od 9 do 11, dobijając na zachodzie i w centrum do 12 kreski. Jednak pamiętajmy o porywistym, zachodnim wietrze, który obniżał nam będzie temperaturę odczuwalną.   

Kontrowersyjna ustawa. Minister odpiera zarzuty

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d278yji

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d278yji
d278yji