Trwa ładowanie...

Nowa prognoza pogody. Cieszmy się sobotą, bo w niedzielę czeka nas rozczarowanie

Weekend w pogodzie podzieli się na pół. W sobotę czeka nas w miarę słoneczna aura. W wielu regionach zachmurzenie będzie niewielkie. Niestety, prognoza na niedzielę zapowiada się całkowicie odmiennie.

Share
Pogoda. Słoneczna sobota
Pogoda. Słoneczna sobotaŹródło: PAP, Fot: Wojciech Olkuśnik
d48p9df

Pogoda. Weekend w kratkę

Tydzień temu w weekend nadeszło gorące i słoneczne lato. Obecnie nie ma już po nim śladu. Wróciły bowiem chmury, deszcze, burze, a temperatura z każdym dniem systematycznie spada. Pod koniec tygodnia ta tendencja będzie się utrzymywać. Nie zabraknie opadów i znajdą się miejsca, w których temperatura nie zdoła dojść nawet do 20 st. C.

Pogoda. W sobotę więcej słońca

Na północnym wschodzie Polski w sobotę spodziewamy się sporego zachmurzenia. Nad resztą kraju nie zabraknie chwil ze słońcem. Na odchodzącym froncie atmosferycznym od Zatoki Gdańskiej po Podlasie i na kolejnym, który po południu obejmie częsci zachodnie, południowe, a pod koniec dnia też środkowe, pojawią się liczne opady i lokalne burze. Nie będą to tak silne zjawiska jak ostatnio, niemniej jednak w czasie ich trwania możliwy jest nieduży grad, porywisty wiatr do ok. 60-65 km/h oraz ulewy do 5-15 mm.

d48p9df

Najchłodniej sobota zapowiada się w pasie od Ustki po Łebę i Władysławowo, gdzie słupki rtęci nie przekroczą 13 st. C. Niewiele cieplej, 15-16 st. C., na Pogórzu Karpackim i od Kaszub po Warmię, północne i środkowe Mazowsze. Na pozostałym obszarze kraju temperatura będzie wyrównana, od 17 do 20 st. C., aczkolwiek w czasie burz i po ich przejściu ma robić się oczywiście chłodniej. Wiatr umiarkowany.

Nowa pogoda długoterminowa z IMGW. Będzie duże rozczarowanie

Pogoda. Niedziela burzowa

W niedzielę nie ma szans na stabilizację aury. W nocy z soboty na niedzielę przybędzie do Polski nowy front, który w ciągu dnia w sporej części kraju zapewni wzrost zachmurzenia, deszcz i burze z ulewami do 10-20 mm. Na dłuższe chwile ze słońcem mamy szansę w godzinach przedpołudniowych na wschodzie, a po południu na zachodzie i południowym zachodzie, jednak i tam, w wilgotnej masie powietrza, rozwijać mogą się rozproszone komórki konwekcyjne z punktowymi, obfitymi opadami i wyładowaniami atmosferycznymi.

We wschodniej Polsce, gdzie pierwsza połowa dnia przyniesie dobrą pogodę i na chwilę napłynie nieco cieplejsza masa powietrza, temperatura będzie najwyższa - 21-22 st. C., zaś przy granicy z Białorusią i Ukrainą lokalnie 23 st. C. W głębi kraju chłodniej, między 15 a 20 st. C., a nad morzem i w okolicach Zakopanego 13-14 st. C. Podobne wartości notować możemy również przejściowo w czasie przechodzenia frontu atmosferycznego.

d48p9df

Na początku tygodnia pogoda się nie zmieni

Po weekendzie pozostaniemy pod wpływem frontów atmosferycznych. W związku z tym, zarówno w poniedziałek, jak i wtorek, często powinno się chmurzyć, padać oraz grzmieć. Szczególnie w czasie burz opady będą intensywne, do 10-15 mm. Na szczęście od czasu do czasu ma pokazywać się też słońce. Na termometrach zobaczymy niezbyt wysokie wartości: w poniedziałek prognozujemy od 13 do 20 st. C., natomiast we wtorek od 12 do 18 st. C. Najchłodniej będzie zazwyczaj nad morzem, jak i na krańcach południowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d48p9df

Podziel się opinią

Share
d48p9df
d48p9df