Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Naturalne bogactwo w ściekach Szwajcarii. Robi wrażenie

Środa, 18 października 2017, źródło:PAPPAP
fot.WP.PL / Robert Kulig
Co roku ze szwajcarskimi ściekami spływają 43 kilogramy złota o wartości 2 milionów dolarów, nie mówiąc już o innych rzadkich i cennych metalach – informuje pismo „Environmental Science & Technology”.


Naukowcy ze Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Nauki i Technologii Wodnej (Eawag) przeprowadzili badania w 64 tamtejszych oczyszczalniach ścieków. Badacze przypuszczają, że złoto dostaje się do ścieków z renomowanych szwajcarskich fabryk zegarków oraz rafinerii złota – zakładów, w których złoto oczyszczane jest z mniej szlachetnych domieszek. Według agencji Bloomberg szwajcarskie rafinerie złota przerabiają aż 70 proc. światowej produkcji tego metalu.



W niektórych regionach Ticino, najbardziej wysuniętego na południe kantonu (gdzie znajdują się liczne rafinerie), koncentracja złota w ściekach okazała się tak duża, że jego odzyskiwanie byłoby opłacalne. W ściekach z kantonu Jura oprócz złota sporo było także rutenu i rodu, co wydaje się mieć związek z tamtejszym zagłębiem produkcji kosztownych zegarków.

Szwajcarskie ścieki zawierają także srebro (3 tony o wartości 1,8 miliona dolarów) oraz – gadolin (1070 kilogramów), neodym (1500 kilogramów) czy iterb (150 kilogramów). W większości pochodzą one z przemysłu chemicznego i zastosowań medycznych.

Obecność metali w ściekach obserwowano już wcześniej. Ma to związek ze stosowaniem ścieków do nawadniania upraw – w tym przypadku toksyczne metale ciężkie są bardzo niemile widziane. W roku 2015 naukowcy z Arizona State University wykazali w ściekach odprowadzanych co roku z milionowego miasta obecność metali o wartości 13 milionów dolarów. Wcześniejsze analizy wykazały, że złoto i platynę (w minimalnych ilościach) zwierają nawet ścieki z farm gdzie hodowane są świnie.

Szwedzkie badania z roku 2002 wskazują, że zawarta w sztokholmskich ściekach rtęć pochodzi głównie z amalgamatu używanego do plombowania zębów, zaś ołów i chrom – przede wszystkim z myjni samochodowych.

Zdaniem naukowców z Eawag zawarte w szwajcarskich ściekach metale nie stanowią zagrożenia dla środowiska, natomiast ich obecność wskazuje na istotne marnotrawstwo cennych surowców.

Opr. Adam Hrynkiewicz
Dodaj opinię
Wszystkie opinie (0)



[przejdź do regulaminu]